Łamanie barier konwencji – o szukaniu przyczyn własnych zachowań

Autor Admin w DOSKONALENIE | 0 komentarze

Chyba każdy z nas zna powszechnie obowiązujące zasady, złote myśli czy ludowe powiedzenia, którymi nie raz kierowaliśmy się w życiu, podejmując różnego rodzaju decyzje. Podążamy za utartymi ścieżkami, bo chcemy dostosować się do społeczności. Czy tak jest łatwiej i tak być powinno?

 

Idee Konzept

O atrybucjach i szukaniu przyczyn naszego postępowania

Wg. badań psychologów społecznych, 75% z nas należy do ludzi, którzy odpowiedzialność za swoje stany emocjonalne składa na coś, lub kogoś, pozostającego poza nami. Zastanów się, ile razy na pytanie „dlaczego jesteś zły?” odpowiedziałeś: „bo nic mi dziś nie wychodzi”, „szef źle mnie traktuje”, „ostatnie spotkanie strasznie mnie zdenerwowało”? Szukając wyjaśnień naszych własnych emocji, łatwiej jest nam znajdować je na zewnątrz, bo dzięki temu unikamy odpowiedzialności za nasz własny stan. Tym samym, wzmacniamy w sobie przekonanie, że tak naprawdę niewiele od nas zależy, przekazując całą kontrolę danej sytuacji czynnikom zewnętrznym.

Osoby z wewnętrznym poczuciem kontroli mają świadomość, że to od nich zależy w jaki sposób sytuacje czy inni ludzie, będą wpływać np. na ich emocje. Jeżeli należysz do tej grupy ludzi, zapewne na to samo pytanie – „dlaczego jesteś zły?” odpowiadasz: „wmawiam sobie, że oni są na mnie wkurzeni”, „przejmuję się tym, co myślą inni ludzie”, „mam dziś gorszy dzień, dlatego wszystko mnie denerwuje”.

A teraz zastanów się, w jaki sposób Ty reagujesz?

Dlaczego tak się dzieje?

Wymówki, których często używamy, są jednym z najbardziej powszechnych rozwiązań, aby nie brać odpowiedzialności za to, co wydarza się w naszym życiu. Obwiniając innych, przekazujemy im całą kontrolę nad sytuacją. Szukając przyczyny swojego niepowodzenia, rozglądamy się dookoła, zamiast skupić się na sobie. Jeżeli jesteś przekonany, że nie masz wpływu na bieg wydarzeń, to nie zrobisz nic, aby to zmienić.

Pułapka skrajności

Ile razy zdarzyło ci się ocenić sytuację, myśląc, że istnieje jedynie dobra albo zła droga na osiągnięcie zamierzonych efektów? Ile razy byłeś przekonany, że tylko Twoja opinia czy propozycja rozwiązania problemu jest właściwa? Przekonany o swojej racji, trudno było ci przyjąć inny punkt widzenia, przez co podjęte działania z góry zostały skazane na niepowodzenie. Starając się znaleźć właściwą odpowiedź na dany problem, chcesz zawsze mieć pewność, że postępujesz słusznie.

Przekleństwo słów „muszę”, „powinienem”

Chyba nic bardziej nie powstrzymuje naszych działań jak przekonanie, że przecież „musimy” coś zrobić. Poczucie powinności ma ogromny wpływ na to, w jaki sposób będziemy postępować. „Powinienem się z nim spotkać, chociaż nie mam na to ochoty”, „muszę przeczytać tę książkę od deski do deski”, „muszę posprzątać dziś dom” – to tylko kilka przykładów codziennych „powinności”, które kierują naszym życiem. Istnieje tyle samo „powinieneś”, co „nie powinieneś”. Oczekiwanie od siebie, że będziesz taki, jak inni chcą Cię postrzegać, na dłuższą metę może spowodować w Tobie spore napięcie.

Co dalej?

Przed podjęciem ważnych decyzji, warto zastanowić się nad tym, czego TY tak naprawdę chcesz. Czy sytuacja, w której się znalazłeś, wzbudza Twoje niezadowolenie? Czy masz ochotę zrobić, powiedzieć coś, aby się jej przeciwstawić, ale z jakichś powodów brakuje ci odwagi? Pamiętaj, że Twoja rola w pozbyciu się tych utrudniających cech i zachowań, ogranicza się jedynie do podejmowania ryzyka. Spójrz na trudną sytuację jak na wyzwanie i zastanów się, w jaki sposób możesz znaleźć rozwiązanie, które doprowadzi do rezultatu bez oceniania go, jako dobre lub złe. I pamiętaj, że to, co robią/mówią inni, nie jest Twoim problemem. Twoją trudnością jest jedynie sposób, w jaki na to reagujesz.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>