NURT PSYCHOLOGII POZYTYWNEJ – czyli oczywista droga do spełnienia się

Autor Natalia Konarkowska w O PSYCHOLOGII INACZEJ | 0 komentarze

Co chwilę jesteśmy bombardowani informacjami o tym, że istnieją talenty, predyspozycje, które w nas drzemią  i wystarczy je odkryć, aby nasze życie odmieniło się o 180 stopni. Słyszymy i czytamy o tym, jak to prężnie wkracza na rynek psychologia pozytywna.

glas of milk half full

Otrzymujemy komunikaty, które mają nas uświadamiać, że wiedza o tym, co jest naszą mocną stroną wystarczy do tego, by przekuć to w sukces. Tylko czy aby na pewno, jest to tak oczywiste i tak proste w drodze do znalezienia swojej ścieżki, która przyniesie nam sukces?

Osobiście nie mam nic przeciwko temu, ponieważ gdy patrzę wstecz, to przypominam sobie, jak to jeszcze parę lat temu dominowały w książkach, artykułach, Internecie publikacje zahaczające o „psychologie negatywną”. Jak inaczej mogę określić tematykę, w której egzystencję ludzi opisywało się w kanonie choroby, zaburzeń czy też przekraczaniem norm ustalonych przez badaczy? Wszystko się porównywało do patologii, odchyleń czy też ich braku. W moim przemyśleniu goszczącą od 2000 roku psychologia pozytywna jest, jak lek na to, co nas zmęczyło.

Czy nie jest przyjemniej czytać o naszych zaletach, dobrych stronach, o czymś, czym można się pochwalić, wyróżnić, a nawet przez to poczuć się lepszym niż się czuło?  Oczywiście, że jest to przyjemniejsze i na pewno prostsze. Dzisiaj nie pisze, jako przeciwnik nurtu, w którym stawia się na mocniejsze i jaśniejsze strony ludzkiej osobowości. W tym artykule zamierzam przybliżyć mój realizm dotyczący rozwoju na podstawie i wyłącznie mocnych stronach.

Uważam, że warto jest pogłębiać wiedzę o sobie, uświadamiać sobie mocne strony, następnie pracować nad ich rozwojem i korzystać z nich dla osiągnięcia zadowolenia i spełnienia. Ważne w tym myśleniu jest to, aby nie popaść w przekonanie, że świadomość i dążenie do rozwoju, jest już  gwarancją naszego sukcesu. Wyobrażajmy sobie końcowy sukces i korzyści, jakie on nam da w połączeniu z wyobrażeniem sobie tego, co może pójść nie tak w drodze do tego, co chcemy osiągnąć. Fantazjujmy i wizualizujmy sobie jednocześnie to, co złe i to, co dobre. Jest to może mniej przyjemne niż tylko pozytywne myślenie, ale pozwala nam na przewidywanie różnych wariantów wydarzeń i wyposaża nas w umiejętność radzenia sobie w różnych okolicznościach.

Z talentami to jest tak, że mogą być one wrodzone – przekazane w genach lub też nabyte w wyniku warunków, okoliczności, w jakich mamy okazję funkcjonować. Na pewno taka informacja ściąga z nas ciężar przekonania, że bycie utalentowanym należy się tylko wyjątkowym. Co więcej, chciałam dzisiaj napisać o tym, że talenty nie są niezmienne. Chwilami wystarczy, że znajdziemy się w bardziej sprzyjających realiach a umiejętności, które były poza naszym zasięgiem staną się naszą mocną stroną.

Psychologia pozytywna mówi o tym, że warto skupiać się na tym, co nas wyróżnia. Swoje zasoby, czas poświęcać na to, co już jest dobre tak, aby stało się jeszcze lepsze. Oczywiście, że nasze słabości, które u innych są talentem, mogą zostać poprawione, naprawione czy też ulepszone, ale to będzie wymagało od nas większego wysiłku. Kiedy już znamy swoje mocne strony, atuty osobowości, to warto pracować nad tym, co jest mniej rozwinięte. Jednak w chwili, gdy dopiero zaczynamy sobie uświadamiać naszą wartość, umiejętności, które posiadamy, to inwestujmy swój czas, wysiłek w to, co już jest dobre. Proces uczenia się jest skuteczniejszy, gdy opieramy go na pozytywnych doznaniach, szlifując swoje talenty z większym prawdopodobieństwem, doznamy uczucia zadowolenia z siebie niż w przypadku poświęcania swojego wysiłku i czasu dla podciągania słabszych stron naszej osobowości.

muzik akrobasi grubu

Kiedy wiemy już, dlaczego warto skupić się na mocnych stronach, a kiedy zająć się tymi słabszymi, to czas powiedzieć o tym, jak zdiagnozować swoje talenty. Teorii i narzędzi do nazwania talentów jest wiele, dzisiaj napiszę o jednym z nich. Test Gallupa, czyli Model CliftonStrenghtsFinder zakłada istnienie 34 talentów, które pozwalają nam zbudować świadomość swoich mocnych stron i predyspozycji. Tak zwana TOP5 z nich, może odpowiadać za dominujące wzorce naszego zachowania, myślenia i odczuwania. Narzędzie to umożliwia podział talentów na 4 ćwiartki, które dzielą się na talenty związane z budowaniem relacji, talenty wpływu, strategicznego myślenia i ostatnie związane z umiejętnością doprowadzania działań do końca – tzw. egzekucja w działaniu. Do każdej ćwiartki przypisane są określone talenty, cechy, które wyjaśniają sposób działania, zachowania i podejmowania decyzji. Co ważne, na samym opisie talentów wartość tego narzędzia się nie kończy. Możemy korzystać z propozycji rozwoju poszczególnych talentów poprzez wykorzystane praktycznych ćwiczeń, wskazówek, jak również metody coachingu, która opiera się na modelu CliftonStrenghtsFinder. Użyteczność i „elastyczność” narzędzia pozwala na wykorzystanie go do rozwoju osobistego, jak również do budowania świadomych, mocnych i kooperujących ze sobą zespołów w środowisku biznesowym.

Wiedza czy też ostatnio dość modne stwierdzenie – świadomość naszych możliwości, są dla nas punktem wyjścia i początkiem do tego, by mieć cel. Nie wszyscy mamy możliwość obcowania ze środowiskiem, które dostarcza nam informacji zwrotnej i buduje w nas poczucie pewności tego, kim jesteśmy i kim być możemy. Wszelkie narzędzia, testy określające nasze talenty, predyspozycje są obiektywnym źródłem wiedzy o tym, co w nas drzemie. Jakie wartości nami kierują i jakie cechy posiadamy. To nie musi być prawda ostateczna, to może być dawka informacji o nas samych, która zapoczątkuje chęć pogłębiania wiedzy o sobie. Im więcej wiemy, tym trafniej możemy, określić czego chcemy od życia. Dlatego zachęcam wszystkich do korzystania z narzędzi rozwoju, które powstały w oparciu o psychologię pozytywną ale z u ważnością na to, że miewają one swoje ograniczenia, jak wszystkie testy, teorie czy modele.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Znajdź nas na Facebooku

Najnowsze komentarze